Nadchodzi 10 generacja standardu LTO zapewniając gęstość nośnika do 75TB.

Firmy Hewlett Packard Enterprise (HP), International Business Machines Corporation (IBM) i Quantum Corporation, będące dostawcami technologii w ramach programu LTO (TPC), w połowie sierpnia opublikowały specyfikacje formatu LTO Ultrium generacji 10, który jest już dostępny do licencjonowania.

LTO-10 zapewnia natywną pojemność 30 TB (do 75 TB, kompresja 2,5:1) przy natywnej szybkości transmisji danych wynoszącej 400 MB/s ( +/- 1 200MB/s z kompresją). LTO-10 oferuje zoptymalizowaną pojemność dla klientów poszukujących długoterminowego przechowywania dużej ilości danych, umożliwiając im wykorzystanie istniejącej infrastruktury przy jednoczesnym zwiększeniu efektywności kosztowej. Najnowszy standard LTO zapewnia również odporność cybernetyczną, trwałość danych w środowiskach archiwizacji, zgodność z najnowszą topologią w tym z chmurą hybrydową. LTO-10 zwiększa użyteczność, eliminując potrzebę optymalizacji nośników, jak w przypadku LTO-9. Interfejs LTO-10 zapewnia większą przepustowość kompatybilną z nowoczesnymi sieciami.  Obsługuje też najnowsze funkcje szyfrowania odporne na ataki kwantowe (AES/GCM256, gotowe na wymianę kluczy po-kwantowych), WORM oraz LTFS.

„Taśmy są szeroko stosowaną technologią przechowywania danych w różnych branżach, takich jak administracja publiczna, fizyka cząstek wysokich energii, prognozowanie pogody, finanse i ubezpieczenia, media i rozrywka. Najnowsza generacja technologii LTO skutecznie wykorzystuje możliwości poprzedniej generacji, zapewniając organizacjom jeszcze bardziej wydajne rozwiązanie dla ich stale rosnących potrzeb w zakresie przechowywania danych” — powiedział Sam Werner, dyrektor generalny IBM Storage. „LTO-10 zostało stworzone, aby wyznaczyć nowy standard w zakresie pojemności pamięci masowej, gęstości danych i efektywności kosztowej, a także zawiera certyfikaty kryptografii postkwantowej dla algorytmów znormalizowanych przez NIST, które mają na celu ochronę danych w tej dynamicznie rozwijającej się erze komputerów kwantowych”.

LTO-10 nie oferuje kompatybilności wstecznej. Posiada innowacyjną konstrukcję głowicy – przez co najnowszy standard nie jest kompatybilny z poprzednimi wersjami LTO - która ma na celu poprawę niezawodności i wydajności samego urządzenia oraz przyszłych generacji napędów LTO. LTO-10 został zaprojektowany tak, aby znacznie obniżyć całkowity koszt archiwizacji dzięki zwiększeniu pojemności taśmy o 66,6% w porównaniu z LTO-9. Nowa generacja LTO cechuje się zwiększoną gęstością zapisu, m.in. dzięki zaawansowanej taśmie Barium Ferrite i ponad 15 000 torom danych. Dodatkowo, dzięki LTO-10 użytkownicy mogą potencjalnie zaoszczędzić nawet setki godzin podczas pierwszego uruchomienia, eliminując proces optymalizacji nośników wymagany w LTO-9. Jako pierwszy na świecie napęd taśmowy gotowy do obsługi kryptografii postkwantowej, LTO-10 zapewnia również zaawansowane bezpieczeństwo podczas wymiany kluczy w celu niezawodnego szyfrowania danych.

„Taśmy nadal zapewniają jedną z najlepszych wartości w zakresie przechowywania danych, łącząc niskie koszty z minimalnym zużyciem energii” — powiedział Phil Goodwin, wiceprezes ds. badań, platformy oprogramowania infrastrukturalnego, IDC. „Ponadto, wraz z rozwojem cyberzagrożeń, taśmy pozostają idealnym rozwiązaniem do bezpiecznego przechowywania danych. Nie należy pomijać wielu zalet tej technologii w miarę rozwoju taśm i rekonfiguracji architektur danych przez organizacje na potrzeby współczesnej ery”.

Od momentu wprowadzenia na rynek pierwszych produktów LTO sprzedano ponad 5,7 miliona napędów, 383 miliony kaset i 649 miliardów GB nośników, co sprawia, że LTO Ultrium jest najpopularniejszym formatem taśm w historii.

Według TechRadar, w 2024 roku wysłano aż 176,5 exabajta (skompresowanych danych) do nośników LTO — to rekordowa czwarta z rzędu fala wzrostu. W rzeczywistości odpowiada to ~70,6 EB danych nieskompresowanych.

Tuż po ogłoszeniu informacji o nowym standardzie LTO-10 spotkał się on jednak z krytyką. Mimo wzrostu pojemności i funkcjonalności znacznie wzrosła cena kartridża (275–315 USD). To ponad dwukrotność kosztu na terabajt w porównaniu do wcześniej generacji, przy jednoczesnym braku znaczącego zwiększenia szybkości zapisu i odczytu danych.

Dodatkowo według Blocks & Files wadą LTO-10 jest to, że nie oferuje żadnej kompatybilności z poprzednimi generacjami. Uważają też, że nieznaczne zwiększenie prędkości będzie niezauważalne podczas normalnej pracy. Choć najnowsza generacja LTO-10 przekłada się na większą pojemność, to jednak wzbudza pewne obawy co do zasadności ekonomicznej wdrażanie jej do nowych środowisk pracy. 

Czy LTO-10 przyjmie się na rynku zapewne pokaże czas. Nieunikniony jest jednak ciągły rozwój technologii LTO, która według analityków w wersji LTO-14 osiągnie poziom 576TB natywnego zapisu danych na jednym nośniku.

Jednocześnie zapraszamy do zapoznania się z naszą ofertą napędów i nośników LTO.

Komentarze (0)

Brak komentarzy w tym momencie.